W przygotowaniach do remontu wciąż najczęściej odwiedzamy markety budowlane, z drugiej strony bardziej przekonujemy się do zakupów w sieci. Rozwijający się dynamicznie handel internetowy, sprawia, że producenci stawiają na sprzedaż online, wychodząc naprzeciw oczekiwaniom klientów.

 

Według badań IBP Research rynek dystrybucji materiałów budowlanych w ubiegłym roku osiągnął sprzedaż ok. 40 mld zł, jego wartość wzrosła o prawie 7% w porównaniu do 2014 roku.

Dane dotyczą dystrybucji poprzez hurtownie i składy ogólnobudowlane, supermarkety budowlane i sklepy specjalistyczne. Rośnie udział hipermarketów budowlanych (liderem jest Castorama), udział sklepów specjalistycznych na przestrzeni ostatnich lat wynosi ok. 7-9%, maleje zaś udział hurtowni. Ponadto branża budowlana coraz śmielej wkracza w świat e-commerce, poza e-sklepami popularnych marketów budowlanych, wielu producentów uruchamia swój własny bezpośredni kanał sprzedaży internetowej.

 

W internecie taniej

W ostatnich latach dynamicznie wzrasta popularność zakupów online. Kupujemy już nie tylko drobiazgi, ale również produkty inwestycyjne o wyższej wartości. Raport Ceneo pokazał, że w sieci coraz częściej robimy także zakupy związane z aranżacją i remontem domu. W sklepach internetowych 53% ankietowanych kupuje artykuły do dekoracji, zaś 27% − produkty remontowe i materiały budowlane. Najważniejszym kryterium jest oczywiście cena, która powinna być niższa niż w przypadku stacjonarnego sklepu. Ważny jest też koszt dostawy. Tutaj z pomocą przychodzą porównywarki cen. Równie istotna jest wiarygodność sklepu (opinia 73% badanych), dlatego szukamy informacji o firmie i sprawdzamy opinie o jej produktach. W dalszej kolejności są czas dostawy (45%) i warunki płatności (41%). W sieci niestety jesteśmy zdani sami na siebie. Minusem może być brak fachowej pomocy w postaci doradcy, który pomoże wybrać najlepszy materiał dobrej jakości. Dlatego nie rezygnujemy z odwiedzin w stacjonarnych sklepach – w badaniu Ceneo 22% badanych szczególnie zwraca uwagę na możliwość odbioru i zwrotu w sklepie stacjonarnym.

Najpierw rekonesans w markecie. Showrooming

Badania IAB „Cosumer Journey Online” w kategorii Dom potwierdziło, że informacje o produktach wyposażenia wnętrz czerpiemy głównie z internetu – wskazało na to 76% uczestników badania. Eksperci Ceneo zwracają uwagę na popularność zjawiska zwanego showroomingiem – odwiedzamy sklepy stacjonarne, by dokładnie sprawdzić i obejrzeć towar, jednak zakupu dokonujemy w sklepach internetowych oferujących atrakcyjniejsze ceny. – Mimo, że cały sektor wyposażenia wnętrz i materiałów budowlanych stara się nadążyć za zmieniającym się zwyczajami klientów i oferować opcje e-sklepów dla klientów wciąż ważne są osobiste wizyty w sklepach i marketach budowlanych. Palety kolorów i wymiary dostępne w opisach produktów na stronach nie zawsze wystarczą, na żywo możemy sprawdzić choćby fakturę materiału i przykładowe realizacje – mówi Bartłomiej Cholewa z firmy LAKMA SAT, producenta farb dekoracyjnych Francesco Guardi Collezione.

 

Wdrażanie e-commerce w tradycyjnych sieciach handlowych jest naturalnym i dynamicznym procesem. Producenci nie rezygnują z tradycyjnych metod dystrybucji, sięgają również po sprzedaż internetową, by dotrzeć do nowych klientów i udogodnić im proces zakupowy.